Skrzyczne

SKRZYCZNE 1257m n.p.m. ✓

#nogamipokorone
Tym razem, jedenastoosobową grupą wyruszamy zdobyć Skrzyczne – najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Piękne zimowe krajobrazy i niezliczona ilość uśmiechów.
Zobaczcie jak było fajnie!


Szczyrk

WIELKI(?) COME BACK

Po długiej przerwie od ostatniego wyjścia na Turbacz wracamy na górskie salony! Z puli pozostałych 27 szczytów wybieramy Skrzyczne, czyli najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Piszemy informacyjnego posta o naszym wyjściu na grupie ‘nogami W góry’ i czekamy. Już po paru minutach kilkoro naszych znajomych deklaruje chęć wyjazdu. Prognoza pogody jest różna w zależności od portalu. Raz słońce, raz małe opady deszczu i aż do piątkowego wieczoru nic nie jest  pewne. Finalnie słońce z małymi chmurami oraz +11 stopni w samym Szczyrku nas zdecydowanie satysfakcjonuje.


Szczyrk

PRZYSTANEK: KAWA

Kilka minut po godzinie 08:00 wyjeżdżamy z Krakowa 11-sto osobową grupą, ale nie dojeżdżamy za daleko. Rytuałem staje się wspólna kawa. Zatrzymujemy się na stacji, kupujemy czarny napój, chwilę rozmawiamy i teraz już bez przystanków kierujemy się na Szczyrk.

Droga mija szybko, śmiechy w autach, słońce wpada przez szyby, nastroje dopisują. Z lekkim opóźnieniem (przez pobudkę na stacji) ruszamy na niebieski szlak. Początek trasy jest pod górę z lekkim oblodzeniem. Staramy się obejść lodowisko bokiem po liściach, łapiąc się drzew i czegoś lub kogoś kto akurat jest pod ręką 🙂 . Dalej już tylko śnieg, bez żadnych problemów zbliżamy się powoli do szczytu, z małymi przystankami na ściąganie kolejnych warstw ubrań.

Niestety trasa szlaku prowadzi przez czynny stok narciarski. Wyzwaniem dla nas, jak i narciarzy, jest  przejście 11-ściorga osób na drugą stronę stoku. I to nie jeden raz! (Nikt nie ucierpiał 🙂 ).


Szczyrk

PRZEMIENIENIE SCHABOWEGO W WIŚNIÓWKĘ

Koło godziny 13:00 docieramy na szczyt. Tylko gdzie to słońce? Wielka chmura wisi nad nami, ale nie udaje jej się przeszkodzić w całej serii zdjęć na punkcie widokowym oraz pod znacznikiem szczytu. Wygłodniali wchodzimy do schroniska. To malutki budynek z kominkiem w  środku i z wielkim tarasem na zewnątrz. Miejsca dla nas brak.. Ale szczęście jest z nami!

Po kilku minutach siedzimy i czekamy na zamówione jedzonko. Z każdej wycieczki jest coś szczególnego co się wspomina i nie inaczej jest teraz. Kotlet schabowy, na którego czeka Krzysztof zamienia się w kieliszek wiśniówki. Jak? Nie mamy pojęcia jak kucharz to zrobił 😉 Krzysztofowi pozostaje zjeść zupę i podzielić się “wiśnią” z innymi. 😀

 

Szczyrk

GRAMY I WRACAMY

Pomału tradycją stają się gry w schronisku. Na Turbaczu było Dooble,a  dziś jest Czółko. Podobno śmiech przedłuża życie. W tej sytuacji zyskujemy trochę czasu. Wracamy szlakiem zielonym, również przechodząc przez stok. Ale co to? Po drugiej stronie w siatce ochronnej nie ma przejścia. Jedni z nas podchodzą kawałek wyżej i znajdują przejście, inni są rozleniwieni po obiedzie i czołgają się pod siatką :D. Zejście w dół urozmaicamy sobie zjazdami na butach, tyłku, czasem nawet zbiegamy. A ile radości przy tym jest! Nawet mała wojna na śnieżki się wkrada. No jak dzieci.. ale czy nie o to chodzi? Żeby wyluzować, zapomnieć o miejskim zgiełku i codziennych obowiązkach?

Z uśmiechem na twarzy schodzimy na parking. Łącznie zrobiliśmy 11 km przyjemnego spaceru oglądając piękne widoki m.in. na Jezioro Żywieckie czy Babią Górę, ciesząc się towarzystwem i podziwiając pomału zachodzące słońce. Było warto!

 

 

 

Skrzyczne (1257 m.n.p.m.) to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego w Zewnętrznych Karpatach Zachodnich. Jako najwyższy szczyt tego pasma górskiego należy do Korony Gór Polski. Przy dobrej pogodzie z jego wierzchołka można podziwiać piękną panoramę Tatr, Małej Fatry, Kotliny Żywieckiej czy Śląska. Nazwa góry Skrzyczne lub Skrzecznia ma pochodzić od skrzeczenia żab, które w wielkiej ilości zamieszkiwały staw, kiedyś istniejący podobno w kotle  między Skrzycznem, a Małym Skrzycznem.

Na szczycie znajduje się schronisko PTTK, basen dla dzieci, ścianka wspinaczkowa, strzelnica i boisko. Można tam wjechać dwuodcinkowym wyciągiem krzesełkowym ze Szczyrku. Na zboczach góry znajdują się trasy narciarskie o różnym stopniu trudności i łącznej długości 14 km. Przez Skrzyczne przechodzi też wiele szlaków turystycznych (np. na Baranią Górę) – pieszych i rowerowych. Na szczycie od końca lat 90. XX w. wznosi się charakterystyczny 87-metrowy maszt nadajnika RTV.

PIESZE SZLAKI TURYSTYCZNE ZE SZCZYRKU:

SZLAK NIEBIESKI Skrzyczne z centrum Szczyrku (od ul. Uzdrowiskowej) przez osiedle Hondarski, halę Jaworzynę do schroniska PTTK na Skrzycznem – 2h 15min.

SZLAK ZIELONY Skrzyczne z centrum Szczyrku (od ul. Leśnej) przez Osiedle Zapalenica do schroniska PTTK na Skrzycznem – 2h 10min.

 

 

 

 

 

 

#dowhatyoulove

Nogami do Góry