ŚLĘŻA 718m n.p.m. ✓

Jak ten weekend leci. Przemieszczamy się do Sulistrowic.Ta nazwa trochę łamie nam języki. 😉 Do zdobycia została tylko Ślęża! To drugi najniższy szczyt z korony, mierzy 718 m i należy do Masywu Ślęża. Ruszamy czerwonym szlakiem, który jest bardzo spokojny i monotonny. Krajobraz ani na chwilę się nie zmienia. Jest jakoś tak jest nijako. O słońcu można znowu pomarzyć. Jedyny plus to taki, że jest zdecydowanie cieplej niż w sobotę. Po 1,5 h drogi stoimy pod schodami prowadzącymi do kościoła. Tak, tak. Na szczycie znajduje się kościół Najświętszej Marii Panny. Dawniej Ślęża była miejscem gdzie czczono bogów, dlatego postawiono tu taką budowlę. Ale skąd wzięła się nazwa góry? Masyw znajdował się kiedyś pod lodowcem, a tereny wokół góry były wilgotnymi bagnami. W dawnych czasach na coś mokrego mówiono „ślęk” i najprawdopodobniej stąd właśnie wywodzi się nazwa Śląsk, jak i właśnie Ślęża. Wierzchołek góry to rozległa polana, a sam szczyt nie jest dobrze oznaczony. Przyjmuje się, że najwyższy punkt to ten w najbliższej okolicy kościółka. Co jeszcze możemy tu znaleźć? Punkt widokowy oraz Dom Turysty. Ponieważ znowu nic nie widać idziemy usiąść i wypić ciepłą herbatę. Niestety kiepskie opinie internautów o tym miejscu się potwierdzają. Miejsce jest zupełnie bez klimatu. Nawet herbata jest nie za dobra. Z piątym zdobytym szczytem na koncie schodzimy w dół.

 

To tylko fragment całej relacji z weekendu podczas, którego zdobyłyśmy 5 szczytów z Korony Gór Polski. Kliknijcie w obrazek, żeby przeczytać więcej!

Korona Gór Polski

Nogami do Góry